sobota, 21 listopada 2009
czwartek, 19 listopada 2009
środa, 18 listopada 2009
wtorek, 17 listopada 2009
Ten nieduży motyl (rozpietość skrzydeł ok. 3 cm) z rodziny miernikowcowatych zaczyna latać dopiero z nadejściem pierwszych chłodów, co zwykle ma miejsce w drugiej połowie października. Lata do stycznia.
niedziela, 15 listopada 2009
sobota, 14 listopada 2009
Zamieszczone poniżej zdjęcie, niestety, nie jest najlepsze, ale ma sporą wartość poznawczą, silnie kontrastującą z poglądami uznanych entomologów. Podtrzymując niechęć do pisania komentarzy, a w tym przypadku napisać coś mimo wszystko należy, posłużę się cytatem z opasłej księgi o owadach autorstwa Marka W. Kozłowskiego (Owady Polski , Multico 2008, s.258), zresztą pozycji interesującej, napisanej przystępnie i z humorem. Przy okazji, wszystkim zainteresowanym tajemnicami życia owadów książkę tę polecam. Najlepsze „numery” są w filmach na dołączonej do książki płycie. Cytat: „Samce makatek są większe i silniejsze od samic, patrolują kępy kwiatów odwiedzanych przez samice i w dość brutalny sposób próbują przełamać niechęć samicy do parzenia się (gest podniesionej nogi). John Alcock, badacz obyczajów płciowych owadów, użył samic amerykańskiego gatunku Anthidium maculosum jako przykładu tzw. oportunizmu seksualnego. Samicy mającej dostęp do kwiatów bardziej opłaca się zaspokoić żądania samca niż borykać się z intensywnym molestowaniem.”
Hmmm, Polska to jednak nie Ameryka, a może odwrotnie, no i bardzo dobrze! Okazuje się, że samce polskich makatek mają argumenty nie tylko na końcu odwłoka (od których samice amerykańskiego gatunku bronią się wspomnianym gestem), ale również w gębie. Widać bowiem na zdjęciu, że podczas godów samiec wysuwa do przodu swój języczek, który ląduje dokładnie w „ustach” samicy. Kto kogo karmi, kto komu płaci za usługę, ujmując rzecz w kategoriach ludzkich? Sam nie mam wątpliwości. Wniosek: płatna miłość nie jest oryginalnym osiągnięciem rodzaju ludzkiego. |