O naturze bez komentarza, prawie...

Wpis

czwartek, 23 sierpnia 2018

Tulbagia fioletowa (Tulbaghia violacea)

Szczegóły wpisu

Tagi:
brak
Kategoria:
Autor(ka):
jasieczek_001
Czas publikacji:
czwartek, 23 sierpnia 2018 20:51

Komentarze

Dodaj komentarz

  • radzido napisał(a) komentarz datowany na 2018/08/24 19:19:42:

    Bardzo fotogeniczne ma kwiatki. Przeczytałam, że jest blisko spokrewniona z czosnkiem, czyli miałam dobre skojarzenie.
    A bokeh fantastyczny.

  • jasieczek_001 napisał(a) komentarz datowany na 2018/08/25 23:01:19:

    Może i fotogeniczny, niemniej trudny to kwiat. Robiłem mu zdjęcia nawet ze statywu na większej GO - i nici! Autocenzura nie puściła, ładunek poszedł do kosza.
    Roślinka kwitnie dość długo, stopniowo uruchamiając kolejne pędy kwiatowe, jest więc czas na powtórki. Ale to już finisz.

  • radzido napisał(a) komentarz datowany na 2018/08/26 17:36:51:

    Dobrze, że masz mocną autocenzurę, bo warto było poczekać na takie właśnie zdjęcia.

  • tess.s napisał(a) komentarz datowany na 2018/08/26 19:38:18:

    Nie wiem, co to bokeh, pewnie tło. Zastanawiałam się nad tymi kwiatuszkami i mnie się kojarzą z (nie, nie! :D) kwiatkami bzu.

  • jasieczek_001 napisał(a) komentarz datowany na 2018/08/27 21:37:41:

    Radzido, jeszcze raz dzięki za podbudowę. :)
    Tess.s, masz całkiem słuszne skojarzenie (nie wnikając w szczegóły), nie wpadłem na to. Jeśli zdążę, zrobię zbliżenie pojedynczego kwiatu. Pod warunkiem, ze się uda. ;)
    A bokeh to rozmycie tła, które może skutkować jednolitym rozmyciem lub "maziajami" czy kółkami itp. Jest więc zniekształceniem (mówi się, ze twórczym) rzeczywistości.

  • tess.s napisał(a) komentarz datowany na 2018/08/28 11:32:10:

    :D
    Piękne dzięki za objaśnienie. :)

  • Gość national-geographic.pl napisał(a) z *.dynamic.chello.pl komentarz datowany na 2018/08/30 23:00:01:

    Śliczny okaz... Nigdy wcześniej go nie widziałem.

Dodaj komentarz