O naturze bez komentarza, prawie...

Wpis

niedziela, 13 sierpnia 2017

Kolczak zbrojny (Cheiracanthium punctorium) - samica, część 2.

Kolczak zbrojny jest średniej wielkości - samice osiągają 15 mm, samce do 10 mm. Pająk za dnia przebywa w oprzędzie, pod wieczór go opuszcza i łowi aktywnie. Nie buduje sieci łownych.

 

 

Szczegóły wpisu

Tagi:
brak
Kategoria:
Autor(ka):
jasieczek_001
Czas publikacji:
niedziela, 13 sierpnia 2017 00:06

Komentarze

Dodaj komentarz

  • redfuchsia555 napisał(a) komentarz datowany na 2017/08/13 08:38:34:

    Dobrze wiedzieć jak wygląda, skoro jest tak agresywny...

  • radzido napisał(a) komentarz datowany na 2017/08/13 18:06:09:

    Te szczękoczułki wyglądają paskudnie. I w ogóle to stworzenie nie sprawia zbyt sympatycznego wrażenia.
    Zdjęcia moim zdaniem wyszły Ci świetnie.

  • jasieczek_001 napisał(a) komentarz datowany na 2017/08/13 23:46:02:

    redfuchsia555 - znajomość wyglądu pająka nie tu ma żadnego znaczenia, on może zaatakować, będąc w oprzędzie bez wizualnego kontaktu.

    radzido - sympatyczne stworzenie to na pewno nie jest . Ale jest.
    Męczę się okrutnie z zastępstwem Tamrona w postaci N70-300 + DCR 150.
    PS Naprawa Tamrona nie do przyjęcia przy proponowanych kosztach. Chyba będzie nowy słoik. Tylko jaki?

  • radzido napisał(a) komentarz datowany na 2017/08/14 21:21:01:

    To męczenie się daje jednak bardzo dobre efekty. :)
    W kwestii słoika nic nie potrafię Ci poradzić, jestem osobą starej daty i wciąż uważam, że nie ma to jak kompakt do makro. Szczególnie dla kogoś o słabych rączkach. ;)

  • jasieczek_001 napisał(a) komentarz datowany na 2017/08/15 23:39:28:

    Mój kompakt był własnością firmy, w której pracowałem. Z racji czasu, który ubiegł od zakupu (2004), został zlikwidowany i stał się moją nieoficjalną własnością. Jakoś nie mam do niego przekonania i tkwi w szafie. Może przyda się na niefotograficzne wyprawy. Sęk w tym, że mało się wyprawiam.

  • radzido napisał(a) komentarz datowany na 2017/08/16 19:21:03:

    Pamiętam Twój stary aparat i jego historię. Na Twoim miejscu bym go już nie używała, wystarczająco dobrze idzie Ci fotografowanie lustrzanką z deceerem. Ja to co innego, ręce nie dają rady a i sprzęt nie tej jakości co Twój.

Dodaj komentarz