O naturze bez komentarza, prawie...

Wpis

wtorek, 09 lutego 2016

Pogodowa podpucha

Typowa forma ciemiernika białego (Helleborus niger L.) zakwita u nas w lutym - marcu. Jeszcze przed zimą roślina wykształca na tyle zaawansowane w rozwoju pąki kwiatowe, by na przedwiośniu szybko zakwitnąć. Nie jest to gatunek rodzimy; naturalnie występuje w Alpach. A tam jak mróz jesienią chwyci i śnieg spadnie, to są do wiosny. U nas - w klimacie przejściowym - jest inaczej, bowiem często bywa tak, że zimą mamy pogodę wiosenną, a wiosną nie wiadomo jaką. Ostatni przełom jesieni i zimy był ciepły. Sprowokowany jesiennym ciepłem ciemiernik zakwitł już w grudniu, udowodniając tym samym, że jego angielska nazwa Christmas Rose nie jest czczym wymysłem. Na gwiazdkę ciemiernik prezentował się jak poniżej.


Potem przyszedł mróz -15oC, a śniegu nie było nawet na milimetr. Dokumentowanie skutków mrozu przekracza moją fotograficzną dociekliwość - zdjęć poczerniałych kikutów nie będzie.  

Szczegóły wpisu

Tagi:
brak
Kategoria:
Autor(ka):
jasieczek_001
Czas publikacji:
wtorek, 09 lutego 2016 22:50

Komentarze

Dodaj komentarz

  • tess.s napisał(a) komentarz datowany na 2016/02/10 16:40:54:

    :)

  • radzido napisał(a) komentarz datowany na 2016/02/10 17:57:08:

    Ciemiernika trzeba jednak fotografować w szerszym planie, dużo na tym zyskuje.
    Szkoda, że nabrał się na tę grudniową pogodę...
    Rozgadałeś się.

Dodaj komentarz